KROK PO KROKU: Odsetki. Kiedy się należą i jak je obliczyć?

Prawo gospodarcze | 18-01-2016

Autor: radca prawny Michał Zaliwski

 

 

 

Przy okazji małej rewolucji, jaka dokonała się w obliczaniu wysokości odsetek na gruncie prawa cywilnego od 1 stycznia 2016 r. warto przypomnieć czym właściwie są odsetki ustawowe (maksymalne, za opóźnienie), kiedy się należą i jak je obliczyć.

Zazwyczaj kiedy myślimy o odsetkach, rozumiemy je jako koszt za korzystanie z pożyczonych pieniędzy. Podobnie mają działać odsetki ustawowe.

 

Odsetki umowne, ustawowe i maksymalne

 

Przepisy dotyczące odsetek ustawowych znajdziemy w Kodeksie Cywilnym. Art. 359 § 1 stanowi, że odsetki od sumy pieniężnej należą się tylko wtedy, gdy to wynika z czynności prawnej albo z ustawy, z orzeczenia sądu lub z decyzji innego właściwego organu. W praktyce oznacza to, że jeżeli w umowie np. pożyczki zapiszemy, że od pożyczonej sumy należą się odsetki (czyli właśnie klasyczny koszt za korzystanie pożyczonych pieniędzy) to możemy się tych odsetek domagać.

Jeśli określimy je w umowie na np. 10% rocznie to będą to odsetki umowne. Jeśli  napiszemy, że  odsetki się należą, ale nie podamy ich wysokości, to będziemy mogli żądać odsetek ustawowych. Jeżeli wysokość odsetek nie jest w inny sposób określona, należą się odsetki ustawowe w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 3,5 punktów procentowych.  Na przykład, jeśli obecnie stopa referencyjna NBP wynosi 1,5%, to odsetki ustawowe kształtują się na poziomie 5%.

Do końca 2015 r. wysokość odsetek ustawowych określana była w rozporządzeniu wydawanym przez Radę Ministrów. Na koniec 2015 r. wynosiły one 8% w skali roku. Po zmianach odsetki ustawowe ogłasza w drodze obwieszczenia w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” Minister Sprawiedliwości. Aktualne obwieszczenie można znaleźć tutaj: http://www.monitorpolski.gov.pl/MP/2016/46

Obecnie 5% w skali roku jest atrakcyjne jako oprocentowanie lokaty, ale nie kiedy ktoś nie płaci na czas lub chce od nas pożyczyć. Dlatego zawsze warto w umowie określić wysokość odsetek jakie nas interesują. Niestety (dla tych co dają pożyczki) lub na szczęście (dla tych co biorą pożyczki) nie można zastrzec odsetek w dowolnej wysokości, np. 20% w skali roku.  Obecnie maksymalna wysokość odsetek wynikających z czynności prawnej nie może w stosunku rocznym przekraczać dwukrotności wysokości odsetek ustawowych. Obecnie maksymalne odsetki jakie można wiążąco zapisać w umowie to, jak łatwo policzyć, 10%. Są to tzw. odsetki maksymalne.

W praktyce często spotyka się ogłoszenia typu „szybkie pożyczki” oprocentowane na np. 20% w skali roku. W takich przypadkach należy pamiętać, że taki zapis nie jest wiążący. Jeżeli wysokość odsetek wynikających z czynności prawnej przekracza wysokość odsetek maksymalnych, należą się odsetki maksymalne. W przypadku jeśli w umowie zapisano odsetki w wysokości 20% w skali roku to i tak należą się „jedynie” odsetki maksymalne (czyli dwukrotność ustawowych). Nieważne są również wszelkie zapisy umowy, które ograniczają lub wyłączają przepisy o odsetkach maksymalnych.

Odsetki za opóźnienie

 

O ile w przypadku odsetek ustawowych i maksymalnych najważniejszy był art. 359 Kodeksu Cywilnego, tak jeśli chodzi o odsetki za opóźnienie bohaterem jest art. 481 Kodeksu Cywilnego. Po zmianach, od 1 stycznia 2016 r. art. 481 Kodeksu Cywilnego wygląda bardzo podobnie do art. 359 KC.

Zacznijmy jednak od początku. Jeżeli np. klient miał zapłacić za nasze usługi 1 stycznia, ale z jakichkolwiek powodów się z tym spóźnia, to możemy żądać od niego odsetek za czas opóźnienia. I tym właśnie są odsetki za opóźnienie. Miał zapłacić pierwszego, a nie zapłacił – to naliczamy odsetki i to niezależnie od tego czy ponieśliśmy jakąś szkodę lub czy dłużnik jest w ogóle winny tego opóźnienia.

W jakiej wysokości możemy żądać tych odsetek jeśli nic nie zapisaliśmy w umowie? Większość odpowie, że „w ustawowej”. Taka odpowiedź będzie dobra (i jednocześnie zła). Otóż od 1 stycznia 2016 r., jeśli stopa odsetek nie była oznaczona, to należą się „odsetki ustawowe za opóźnienie”. Odsetki ustawowe za opóźnienie to suma stopy referencyjnej NBP i 5,5 punktów procentowych. Na dzień publikacji tego artykułu jest to 7% (w skali roku). W tym przypadku wysokość odsetek ustawowych za opóźnienie także oblicza i ogłasza w drodze obwieszczenia Minister Sprawiedliwości.

Tutaj również możemy w umowie zapisać wysokość odsetek za opóźnienie, ale i tak nie mogą one przekroczyć dwukrotności odsetek ustawowych za opóźnienie. Odsetki maksymalne za opóźnienie wynoszą zatem dwukrotność odsetek ustawowych za opóźnienie.

Identycznie jak przy „normalnych odsetkach”, jeśli w umowie zapisane zostały odsetki wyższe od maksymalnych, to dochodzić można tylko odsetek maksymalnych a wszelkie zapisy, które wyłączyłyby lub ograniczały stosowanie przepisów o odsetkach maksymalnych za opóźnienie są po prostu nieważne.

W przypadku przedsiębiorców i osób wykonujących wolny zawód sytuacja się nieco komplikuje. Jeżeli w związku z wykonywaną działalnością zawrą one umowę (transakcję handlową), której przedmiotem jest odpłatna dostawa towaru lub odpłatne świadczenie usługi, to stosujemy do takiej umowy odsetki za opóźnienie w transakcjach handlowych. Odsetki takie są równe sumie stopy referencyjnej NBP  i 8 punktów procentowych, czyli na dzień dzisiejszy 9,5% (w skali roku). Zmiany te wynikają z przepisów ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych. Poza tym ustawa ta wyłącza częściowo stosowanie przepisów art. 481 KC. Ale to już temat na osobny artykuł.